niedziela, 25 maja 2014

Perfekcyjna figura



Jako "grube dziecko" zawsze byłam narażona na "krytykę" z powodu wyglądu. Urodziłam się z wagą 4,2 kg. Jak na noworodka to naprawdę dużo. Inne dzieci ważą zazwyczaj około trzech kilogramów. To stało się jednym z czynników, dla których rówieśnicy za mną nie przepadali. Z czasem coraz bardziej pogrążałam się w kompleksach, coraz częściej próbowałam się odchudzać- bez skutku. Wciąż słyszałam chamskie komentarze pod swoim adresem, wciąż nie potrafiłam schudnąć.

W końcu trafiłam na Tumblra. Tak pełno tam zdjęć wychudzonych dziewczyn... Zdaje się, że zaczęłam uznawać to za piękne. Popadłam w tak wielkie kompleksy, że postanowiłam spróbować głodówek. Nie to, że nie jadłam nic. Jadłam maksymalnie 500 kcal dziennie. I tak przez kilka tygodni. Całe szczęście, nie mam zbyt silnej woli i łatwo ulegam pokusom, więc długo tak nie wytrzymałam. Mimo wszystko, wciąż uparcie pragnęłam takich nóg, jak na zdjęciach poniżej.




Dopiero niedawno zaczęłam patrzeć na to wszystko zupełnie inaczej.
Dlaczego mam się podporządkowywać słowom innych ludzi? W gruncie rzeczy liczy się dla mnie zdanie jednej osoby, którą kocham i dla niej chcę być jak najlepsza, choć już uważa mnie za idealną. A mam tak wiele wad... To dość śmieszne, bo powód moich największych kompleksów względem wyglądu ta osoba uznaje za jeden z moich większych atutów. 
I co z tego, że moje BMI powinno być niższe? Co z tego, że mam nadwagę? Nie będę chudła dlatego, żeby zgadzały się cyferki. To, jak wyglądamy, nie świadczy o tym, kim i jacy jesteśmy. Nie będę na siłę dążyła do "perfekcyjnej figury", jaką narzucają media. Najważniejsze, żebym podobała się ukochanemu.
Nawet jeśli faktycznie masz nadwagę, nie zmieniaj się. Ktoś pokocha Cię taką, jaką jesteś- wystarczający dowód, że kocha Ciebie, nie Twój wygląd, że chce być z Tobą, nie z Twoim ciałem. Nie zmieniaj się dla kogoś, komu zależy bardziej na Twojej figurze niż na osobowości.











Na koniec trochę inspiracji modelkami "plus size", które udowadniają, że nie trzeba mieć tej "perfekcyjnej figury", by być piękną i pewną siebie kobietą.

Fluvia Lacerda
Katya Zharkova
Ewa Zakrzewska
Tara Lynn


I oczywiście utwór jednego z moich ulubionych zespołów... 

 


xoxo






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz kilka słów od siebie w komentarzu - o tu, tu!